|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (23) Proza (1) Fotografia (1) Grafika (6)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (11) | |
Przywozisz mi z wakacji chińskie mamidło
abym bałamucił i wyławiał z tramwajów
ciała obcych dziewcząt bez szóstego zmysłu.
(Aby przyrządzić ten napój z Szanghaju,
zerwij kwiat miłorzębu w godzinie tygrysa,
obmyj w rosie zebranej z cytrynowej trawy,
wysusz na słońcu i utrzyj w moździerzu
dodając szesnaście płatków chryzantemy
oraz trochę cukru dla lepszego smaku.)
Wypiwszy wrzątek, wsiadam w dziewiątkę
i rozglądam się za pierwszą naiwną.
W duchocie i ścisku sennych pasażerów
natrafiam po omacku na dziewczęce piegi,
zawieszone na piersiach przez Najwyższego
złote ordery Virtutti Frutti.
Pora na czary. Wołam Cyganów, każę im
grać na akordeonie, skrzypcach i mandolinie
skoczną melodię pod moje słowa:
"Dajze dziewce słodkie łusta, daj te łocy
jak dwa lustra! Daj spróbować jak smakujes
nim mnie łojciec psem poscuje!"
Działa napój! Gra muzyka, słowa same
mi z ust płyną, a po każdym jednym słowie
dziewczę coraz chętniej słucha.
Śpiewam dalej: "Ło miłości! Jesceś młoda,
nie pokochać teras - skoda! A ja jestem
bycek bury i łogonek mam do góry!"
Dziewczę mdleje mi w ramiona; tramwaj
staje na przystanku, więc przeciskam się
do wyjścia niosąc pannę nieprzytomną.
Nocą porzucam jej ciało za miastem i idę
po świeży kwiat miłorzębu. Sprawdzam
zegarek: za chwilę wybije godzina tygrysa.
Sprawdzone z autopsji? Sinobordy peel:) Dobre aczkolwiek trochę bym przydłubał. Pozdrawiam:):)
zgłoś
Wiersz nie tylko zabawny, ale pouczajacy również, zawiera bowiem przepis na łatwy do sporządzenia specyfik. Ciekawe, czy działa on również na panów, czyli w odwrotną stronę.
zgłoś
za dużo wątków. dobry początek, a potem się rozmywa
zgłoś
cóż, wątek jest tylko jeden - polowanie w tramwaju. ale zgadzam się, że można by to skrócić.
zgłoś