10 kwietnia 2012
W motylim raju
Pieściła czule zranień swych kilka
w motylim raju tkając im skrzydła
Całując każde z ich małych znamion
nadając imiona
czując więź wielką
A gdy się jedno zagubić miało
nicości szerzyć horyzonty
Zapominała o nim siłą swą całą
by tkwić w bojaźni nędzy
Wiedziała, że znów powrócą
by jeden wschód i zachód
położyć na jej ręce
pozostać do końca
w delikatnym umyśle
całować odchodząc
..w podzięce
- AiraM
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga