|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (40) Fotografia (54) Grafika (17)
Pocztówka poetycka (6) Handmade (3) O autorze Znajomi (21) | |
Len złocisty- zwiewny sad,
oddając się rozkoszy ciszy,
włączając myśl w utkaną chustę,
zawinąwszy rogi jej w obłok płynący,
toniemy coraz bardziej w preludium.
Własnych ciał.
Centrum
Ciała jego jeszcze ślad,
pragnący tego niewyobrażalnie,
- poczucia jej smaku, nie zawaha się
utonie cały w obrazie kobiecego piękna.
- AiraM
spłynie złocistą kaskadą/ linię ciała znacząc/ żeby nie skończywszy jeszcze/ płynąć znowu zacząć//
zgłoś
zamknie znaczenie usilnie w szkiełka/ by w każdym z osobna liczyć arkady/ enigmatycznie schowane, za mgłą strumienia/ bada swobodnie progi kaskady/
zgłoś
w swoich delikatnych splotach / pamięć ciała chowa/ by móc później je odtworzyć/ w kaskadach od nowa/
zgłoś
:)
zgłoś
mówisz, że to nie finał tylko preludium..
zgłoś
To dopiero początek.
zgłoś