27 stycznia 2013

poezja

Airamowo
Airamowo

Len złocisty

Len złocisty- zwiewny sad,
oddając się rozkoszy ciszy,
włączając myśl w utkaną chustę,
zawinąwszy rogi jej w obłok płynący,
toniemy coraz bardziej w preludium.
Własnych ciał.
 
Centrum
 
Ciała jego jeszcze ślad,
pragnący tego niewyobrażalnie,
- poczucia jej smaku, nie zawaha się
utonie cały w obrazie kobiecego piękna.


- AiraM

ApisTaur
27 stycznia 2013 o 01:09

spłynie złocistą kaskadą/ linię ciała znacząc/ żeby nie skończywszy jeszcze/ płynąć znowu zacząć//

zgłoś

Airamowo
27 stycznia 2013 o 01:28

zamknie znaczenie usilnie w szkiełka/ by w każdym z osobna liczyć arkady/ enigmatycznie schowane, za mgłą strumienia/ bada swobodnie progi kaskady/

zgłoś

ApisTaur
27 stycznia 2013 o 03:28

w swoich delikatnych splotach / pamięć ciała chowa/ by móc później je odtworzyć/ w kaskadach od nowa/

zgłoś

Jaro
10 lutego 2013 o 20:29

:)

zgłoś

alt art
20 lutego 2013 o 15:43

mówisz, że to nie finał tylko preludium..

zgłoś

Airamowo
21 lutego 2013 o 01:09

To dopiero początek.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się