risen
ALL WORKS Poetry (35) Prose (2) Diary (33) Photography (6) Graphics (7)
About me

22 april 2017

poetry

risen
risen

herezje i szaleństwo

Rozczłonkowało mnie światło
Matki Boskiej z rogu pokoju
Była czarna
Ze łzą na policzku
Ja jestem tylko białą
Cyganeczką
W ostatecznym hołdzie
Blednącej skórze oddaję
Błogosławieństwo
 
Nie mogę przestać myśleć o tym
Opuszkiem dwa ciała w jedno
Spajam i szeptem na ucho

Wejdź we mnie powoli

Przyglądam się skórze
Fakturze zroszonej potem
Kiedy trzymam dłoń pokorną
Na jego szczęce
 
Ciało Chrystusa
 
Przybywam z przyszłości
Oblizuję palec

alt art
22 april 2017 at 13:22

gdyby nie niewinne pytanie: dlaczego mnie prześladujesz, caravaggio mógłby być bezrobotnym..

report

risen
25 april 2017 at 20:48

co by pan powiedział na serię "Listy niewysłane"? zastanawiam się nad publikacją

report

alt art
26 april 2017 at 10:23

jestem tak małomówny, że pewnie bym milczał..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register