Jaką bestią jesteś
Mleczko spijasz białe
Czy czarne
Z mojego wilgotnego łona
Pozwól mi się utopić
We własnej wannie
Wibrujesz tak blisko
Czuję falę jak wchodzi
W moje częstotliwości
Dobry Boże który jesteś
W wodzie
Nie pływamy
Nie liżemy
Nie żyjemy
o wyższości teorii wodnej małpy nad hipotezą sawanny..
report
a mnie się podoba, to takie z lekka zwariowane
report