13 august 2014
Sacrum profanum (drabble?)
Ja i mój brat bliźniak kupiliśmy żółty zeszyt. Brat nosi wysoki cylinder, żyje w dziewiętnastym wieku i nie jest prawdziwy.
Piszemy razem o studentach medycyny, którzy kradną zwłoki z cmentarzy. W ciasnym pokoju pokonują niewiedzę.
Robert Louis Stevenson. Moje samodzielne skojarzenie.
Migotanie świec jak migotanie komór. Na ścianie wątroba udaje dynię. Preparują mięśnie i ścięgna. W przegrodzie serca dziecka nie zarośnięta dziura. Blue baby. Kości czaszki pełne dziur bez anatomicznych nazw. Narośl. Nowotwór.
Dnieje. Skrzętnie chowają dowody zbrodni. Ktoś puka do drzwi. Może gospodyni.
Chyba nie Bob.
Nikogo.
Nawet Boga.
Ja i mój brat chcieliśmy napisać drabble.
Chyba się udało.
26 february 2026
Jaga
25 february 2026
wiesiek
24 february 2026
wiesiek
23 february 2026
Jaga
23 february 2026
wiesiek
22 february 2026
wiesiek
22 february 2026
jeśli tylko
21 february 2026
wiesiek
21 february 2026
wiesiek
20 february 2026
Jaga