14 october 2012
Wieczór nad Wisłą
Zszedł spacerkiem wieczór na Powiśle.
W dół Książęcą, Karową i Tamką.
W płyciuteńkiej przejrzał się Wiśle
i pogroził pałacom i zamkom.
One jakby na przekór gestowi
rozświetliły się światłem wysokim.
Przeciw Wiśle i wieczorowi,
przeciw cieniom, zamysłom głębokim.
Poczuł wtedy się jakiś bezpański
i przyglądał Siekierkowskiemu,
potem długo patrzył na Gdański
widząc ruchy na Gdańskim w podcieniu.
Wszystko jednak się uspokoiło,
tylko Wisła szeptała cichutko,
że z wieczorem milutko jej było.
Szkoda tylko, że bawił tak krótko.
Podniósł się, bo go nocka spychała,
a miał sprawę załatwić w Raszynie.
Tak tu jest co noc moja mała,
a czas płynie i płynie i płynie.
30 january 2026
wiesiek
30 january 2026
Jaga
29 january 2026
wiesiek
28 january 2026
wiesiek
27 january 2026
wiesiek
26 january 2026
wiesiek
25 january 2026
wiesiek
24 january 2026
wiesiek
23 january 2026
Jaga
20 january 2026
Jaga