4 november 2024

poetry

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Wiewiórka

Zabić wiewiórkę i małego szopa
nie pozwoliłaby Europa,
a w cudzym domu, gdzieś w Ameryce
władza pozwala na to w praktyce
i to co człowiek kocha i chroni,
potrafią zabić bezmyślnie oni
przy pełni władzy i mocy prawa.

Wiewiórki w parkach karmi Warszawa,
a one jedzą orzeszki z dłoni,
nawet je trudno czasem przegonić
i człowiek lęku wśród nich nie budzi.
Jaki do zwierząt - taki do ludzi
bardzo przyjazny stosunek mamy.
Toksycznych do władz nie wybieramy,
by po wyborach nie mieć problemu -
mieć zaufanie do gospodarzy.

A ten przypadek, który się zdarzył
nam niespodzianie, nie wiedząc czemu,
to błąd pilota albo systemu!

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register