
Aga03, 4 czerwca 2011
Uśmiechasz się chociaż sama nie
wiesz dlaczego. To co się stało zdecydowanie nie jest powodem do
radości ale nie potrafisz powstrzymać wstępującego na twoją
twarz uśmiechu. Czujesz na sobie wzrok reszty. Nie patrzysz im w
oczy. Nie umiałabyś potem zachować spokoju. Wybuchnęła byś
(... więcej)
green, 3 czerwca 2011
Była Niewielka. To określenie idealnie do niej pasowało.On zaś był wysokim, szczupłym mężczyzną. Mieścił ją w dłoniach. Nie parzył dobrej
kawy o poranku, ale za to, w długie wyspiarskie wieczory, odwdzięczał się pełną
aromatu herbatą z rozgrzewającym imbirem czy cierpką cytryną. (... więcej)
Naamah, 3 czerwca 2011
W całym mieszkaniu rozległ się trzask drzwi. Za progiem stanął ojciec. Czerwona twarz, szklące oczy , brudna koszula. Ledwo stał w drzwiach szukając oparcia w ścianie.
_Znowu piłeś. Gdzie tym razem ? Ile jeszcze masz ? - Spytała z krzykiem między łzami zona.
- Kobieto odczep się . Zejdź (... więcej)
Kardemine, 2 czerwca 2011
Obudził się, kiedy jeszcze było ciemno. Wstawanie o czwartej nad ranem nie stanowiło problemu. Robił to mechanicznie, tak jak większość rzeczy w swoim życiu. Wstał i depcząc po brudnych, porozrzucanych ubraniach poszedł do łazienki.
Spojrzał w lusterko bez zainteresowania. Jaskrawe światło (... więcej)
Izolda Youkali, 2 czerwca 2011
Wiedziałem, że znów jest głodna. Snuła się po domu ze szklanką soku, przystawała przy oknach, opierając się całym ciężarem ciała o parapety. Dołączyła do rytuału czoło, którym zostawiała na każdej z szyb tłustą smugę pudru i potu. Tafla szkła chłodziła przyjemnie skórę, (... więcej)
Wieśniak M, 2 czerwca 2011
Była jesień. Słońce rzucało światło na obraz umierania tworząc ogniste refleksy na wczorajszej zieleni. Męcząca droga, fatalne dni poprzedzające przyjazd znalazły ujście w błogostanie stuporu Poza czasem myśli ślizgały się delikatnie muskając po problemach. Po napotkaniu niewygodnego (... więcej)
Sede Vacante, 31 maja 2011
Kolejne zapiski młodej baletnicy spalił napalm sprawiedliwych.
Adnotacja do życiorysu - koniec nadawania.
Niedbale zagrzebane szczątki niedokończonych historii,
za sto lat będą atrakcją archeologów.
Dziś to jest krucjata natchnionych misją spowiadania najcięższych
grzeszników....
(... więcej)
Sede Vacante, 31 maja 2011
Odsuńcie ode mnie ambony, mównice i symbole wszelakich Bogów.
Zabierzcie sobie skarby całego świata. Brzydzę się łupami z ludzkich skór.
Nie chcę waszych kajdan i plastrów na pyski. Nie dam się smagać batem.
Nie poniosę karabinu w imię równowagi dobra i zła.
Zaplute chodniki drwią (... więcej)
Sede Vacante, 31 maja 2011
Przechodziłem obok Boga. Tylu ich pląta się pod nogami.
Przez sekundę chciałem być lepszym człowiekiem. A może i ten zna tylko dwa słowa na K i H?
Byłem na wielu frontach. Z zamkniętymi oczyma, w ciasnym pokoju wygląda to tylko trochę mniej strasznie.
Ale te martwe dzieci śmierdzące (... więcej)
Skalny Kwiat, 30 maja 2011
Te pierwsze razy…
Pierwszy raz gdy cię ujrzałam, byłeś malutki jak fasolka Jaśko…
to najpiękniejszy obraz w mojej pamięci.
Gdy pierwszy raz głaskałam twoją główkę przy mojej piersi,
poczułam wszechogarniającą czułość… to najwspanialsze uczucie
doświadczone przeze (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
28 marca 2026
absynt
28 marca 2026
dobrosław77
28 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
28 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
27 marca 2026
sam53
27 marca 2026
Afrodyta
27 marca 2026
wiesiek
27 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
27 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
26 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)