
ik, 15 września 2013
Jest takie miejsce nieopodal bloku obok, między przystankiem a domem, gdzie sygnał sieci komórkowej zanika. Niecałe dwa lata temu, bez netii w domu, trzeba było łapać zasięg niezabezpieczonych WiFi sąsiadów. Wraz z zapachem dymu unosił się w powietrzu internet z bloku naprzeciwko. W (... więcej)
Emma B., 10 września 2013
Siedzieli w kawiarni, jednej z tych krakowskich, nastrojowych, które ciągną się w głąb starej kamienicy rozbudowanej jak fortyfikacja. Pod nimi kilka poziomów piwnic, nad nimi czterometrowe piętra z oknami wychodzącymi na Mały Rynek. Świetne miejsce na pogwarkę nasączoną artyzmem. Przed (... więcej)
Presumpcja, 9 września 2013
Chodź, pokażę Ci jak to wygląda. Musimy zejść niżej, głębiej pod wytartą dębinę, kamiennym korytarzem moich (nie)pokojów. Nie, nie pytaj dlaczego ściany są wilgotne, nie możesz pytać jeśli nie chcesz, żeby nas zatopiło. Wiem, że się boisz, ja też. U mnie jest tak niepewnie, ściany (... więcej)
dracena, 8 września 2013
Zatrzaskuję drzwi mało nie wypadną z futryny,obrażam się czy nie jeszcze myślę.Nie odzywam się do głupka,mam swój honor,żeby prawić kazania trzeba pamiętać co się robiło wczoraj.Zachar wczoraj stracił zdolność widzenia,mówienia,ruchu,nie trzymał pionu,jego łamliwość przeistoczyła (... więcej)
Aga03, 5 września 2013
Wiktoria siedziała na dachu wpatrując się w otaczający ją pejzaż. Ciepły, wrześniowy wieczór przyniósł ze sobą zapach końcówki lata. Otaczający ją las mienił się przeróżnymi barwami, złote i czerwone liście kołysały się leniwie, a zielona trawa szumiała nieznaczenie. Wszystko (... więcej)
zingela, 4 września 2013
- Witam, witam. Mnie też miło widzieć. Napijesz się czegoś? Kawy? Co ty mówisz? W takim razie herbata, dobrze, sam wypiję. Ciekaw jestem, co cię do mnie sprowadza. Bezinteresownie, jasne, ale powód zawsze się znajdzie. Czasem nieuświadomiony (... więcej)
Nieodgadniony, 3 września 2013
Zachodzące słońce oświetlało niebo ciemnopomarańczowym blaskiem, a przybrane tą samą barwą chmury piętrzyły się w różne kształty, tworząc na horyzoncie malowniczy pejzaż. Gwałtowne podmuchy wiatru rozbijały się o ściany stojących licznie budynków, a te którym udało się czmychnąć (... więcej)
zingela, 1 września 2013
- Nie ma już nadziei - mówi - proszę się przygotować na najgorsze. Wystąpiła zbyt duża utrata krwi.
Dziękuję lekarzowi i trzymając się za brzuch, wychodzę z gabinetu. NA NAJGORSZE. A co to, cholera jasna, znaczy? Co to jest najgorsze? (... więcej)
hierinim, 26 sierpnia 2013
Mężczyzna, proszę pani, powinien mieć wypełnione kieszenie. Taki zawsze odsprzeda dobrą historię. Za takim mężczyzną warto pobiecnąć. Świat się zmienia proszę pani, tylko zawartość damskich torebek jest constans przez lata. Mężczyzna, to co innego. Nie, nie, nie. Ależ proszę pani, (... więcej)
AngelaKomornik, 25 sierpnia 2013
I’m not saying I’m perfect. In fact I’m far from it. I’m just saying I’m worth it.
- Pamiętasz ? Pamiętasz jaki był chojrak? Była taka młoda a taka uparta. Nie zapomnę jak byłyśmy na obozie skałkowym, była najmłodsza, (śmiech) ale wszędzie było jej pełno. Niesamowite (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
violetta
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53
16 marca 2026
Jaga
16 marca 2026
wiesiek
16 marca 2026
Jaga
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53