Zmiana sposobu prezentacji
I’m not saying I’m perfect. In fact I’m far from it. I’m just saying I’m worth it.
- Pamiętasz ? Pamiętasz jaki był chojrak? Była taka młoda a taka uparta. Nie zapomnę jak byłyśmy na obozie skałkowym, była najmłodsza, (śmiech) ale wszędzie było jej pełno. Niesamowite jaką wole walki miała w sobie. Pamiętam to dokładnie szła prawie 20 km z krwawiącą , obolała nogą. Zagryzała zęby i twierdząc –„ Dajcie spokój to nic się nie stało, mała ranka”. Widziałam ból w jej oczach ale widziałam też jak się uśmiecha... Postać Supermenki byłą w niej od małego. Jeździłyśmy tam 5 lat, dorastałyśmy wśród budowania szałasów, trudnych wędrówek np. przez góry pagórki czy choćby nawet bagna. Czasem byłam zazdrosna. O co ? To ona zawsze zdobywała nie tylko liczne odznaki i nagrody ale przede wszystkim sympatie uczestników i opiekunów.
Była taka szalona choć teraz myślę, że to głupota a nie szaleństwo. Skakała z bungee, jeździła konno, wyginała się na rampach, próbowała grać w tenisa –z marnym skutkiem-, zresztą znasz jej refleks szachisty, (uśmiech) zaczęła nawet naukę windsurfingu – choć boi się wody . Teraz jak to wspominam to aż łapie się za głowę. ;)
- Tak to prawda. Dziewczyna żywioł. Pamiętam pierwsze zajęcia. Przyszła pewna siebie, swoich umiejętności. Ona, która dopiero zaczyna, ona, (...)
--- cały tekst ---
- Kocham cię Mamusiu
- … (odpowiedziała jej cisza)
- Do zobaczenia Mamusiu
- …
***
Twarz matki pokryta była łzami. Chrypliwy, wciąż załamujący się głos wypowiadał z trudem kolejne głoski. Czytała list. Brzmiał on mniej więcej...
„Kochana mamusiu, dziękuję Ci za wszystkie nieprzespane noce i trudne, męczące dni. Dziękuję, że dałaś mi życie, dałaś szansę, by skosztować cudu. Dziękuję Ci, że nauczyłaś mnie płakać po cichu, tak, by nikt nie słyszał, że pokazałaś, jak znosić cierpienie i jak żyć, gdy serce w kawałkach. Dzięki Tobie mocno stąpałam po ziemi, nie wiedząc, co może przynieść nowy dzień. Ale najbardziej dziękuję Ci za to, że nauczyłaś mnie kochać tak z całych sił, bezwarunkowo i do końca.”
Przerwała. Jej serce rozpadło się; miliony drobinek błyszczących gdzieś w oddali. Straciła tę, którą kochała. Kochała nie za coś, ale pomimo wszystko. Pomimo jej wybryków i zachcianek, pomimo wiecznych fochów i niedomówień, pomimo tego, że czasem nie doceniała nikogo i niczego. Kochała ją.
Stała tam zapłakana w starym płaszczu i bez makijażu. Obłędny wzrok i zawiłe myśli przechodniów utkwiły właśnie na niej. Co pomyślą inni – nie miało to teraz znaczenia. Uwikłana w sieci myśli, pochłonięta otchłanią rozpaczy uroniła kolejna łzę. I wtedy usłyszała ten głos. Głos dobrze jej znany. Głos, który nie raz ranił i po stokroć wypowiadał: Kocham.
- Mamusiu, czy widzisz to serce sklejone na milion sposobów? Mamusiu, czy dostrzegasz te łzy zaschnięte co wieczór na poduszce? Mamusiu, czy Ty już wiesz, co ja czuję? Mamusiu …
***
Stała tuż obok niej, naga.
Obdarta z marzeń i wspomnień, bez chęci i zapału.
Stała tam naga.
Nie przez przypadek
Przemija czas, a waz z nim historia. Historia nieprzespanych nocy, meczacych dni, rozterek miłosnych i niespełnionych pragnień. Mija również historia słonecznych dni cieplych i szalonych nocy chwil pelnych uśmiechu i radości.
przemija czas i my się starzejemy. Na swej drodze spotykamy wielu ludzi: rozważnych i madrych, szalonych i pelnych energii. Spotykamy tez tych nieśmiałych i tych odważnych, otwartych na ludzi; młodych i starych. Każdy z nich niesie jakąś historię każdy z nich posiada mniejszy lub większy bagaż doswiadczen . czasami zycie nas zaskakuje pisze scenariusze których sami nigdy byśmy nie wyslili, stawia również na naszej drodze ludzi, których gdzies w głębi duszy długo poszuliwaliśmy.SA to ludzie którzy daja nam inspiracje, otwierają nowe furtki zycia. Sa to ludzie którzy zarazaja usmeichem i pozytywna energia daja siłe na jutro. Ci ludzie przenosza góry speniaja swoje i cudze marzenia pokazując jednocześnie serca pelne dobroci i miłości. Sa jak takie ciche anioły które podtrzymują nas gdy nasze skrzydła zapomną jak latać
Supermenka w wersji ”by day”
„zawsze uśmeichnieta, silna i pełna energii” tak mowia o niej znajomi
„szalona, zyczliwa i ambitna” tak powiedzą o niej przyjaciele
A co ona sama powie o sobie? Wstydliwa?! Wrażliwa?! Krucha ?! Nie wierzaca w (...)
--- cały tekst ---
