25 września 2014

proza

Michał Wodecki
Michał Wodecki

Znajomy

Jestem tym, który mówi że kulka wpadnie do przegródki numer pięć.
 Słyszysz mój głos po tym jak wpadła na swoje miejsce.
 Oczekujesz mego głosu bez przesunięcia i  grasz dalej .
Mówię ci „za późno” ,kiedy jest już za późno.
Spotkałeś mnie kiedyś idąc z baru do baru.
Miałem  śmiejące się oczy i  pytałem cię jak dojść do plebanii.
Objaśniłeś mi drogę i myślałeś ,czy nie wracać do domu.
Przez chwilę.
Sprawnie jak kosmetyczka wyciskam wągry wyrzutów sumienia, po kryjomu rozsiewam zakażenie na całe ciało.
Czasami cię  klepię po ramieniu i częstuję dopaminą.
Omamię też namiastkę twej wiedzy  i  utwierdzę w  przekonaniu własnej drogi.
He, zapomniałeś  gdzie plebania.
Przenośnia, baranie.
Tak prawdę to znasz mnie jeszcze z książek i kina.
Jestem tatusiem dziecka pani  Rosemary.

Nie ma co wpływowy znajomy:)

zgłoś

Michał Wodecki
25 września 2014 o 22:13

sie przyczepił:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się