15 sierpnia 2014

proza

Michał Wodecki
Michał Wodecki

Dwoistość (drabble)

Ja i mój brat bliźniak siedzimy naprzeciwko siebie." Zawsze byłem pojedynczy. Dlaczego tu jesteś bracie?”
„Każdy w łonie ma bliźniacze rodzeństwo.” Mamy identyczny głos. „We wczesnym etapie rozwoju jeden wchłania komórki drugiego. Zjada. Przywłaszcza. Słyszałeś o takim przypadku? Rodzicielka według badań genetycznych nie była matką swojej córki. Okazało się, że w okresie płodowym  przejęła komórki siostry bliźniaczki i z nich zbudowany był  układ rozrodczy.”
Zapalam papierosa. Brat się krzywi. Nie lubi tego. Dmucham dymem w twarz. Wstaje zagniewany z krzesła. Patrzy z góry. Jest taki duży. Większy i większy. Ja mniejszy. On rośnie ; wypełnia przestrzeń.
Spostrzegam, że mnie nie ma.

Damian Paradoks
17 sierpnia 2014 o 23:45

nie wiem jak to jest na prawdę z bratem bo nie mam. Ale kiedy patrzę do lustra to ten tam jakiś na odwrót ;)

zgłoś

jeśli tylko
17 sierpnia 2014 o 23:47

ciekawe.

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
18 sierpnia 2014 o 09:44

Trochę się w tych badaniach genetycznych pogubiłam, ale jeszcze wrócę :)

zgłoś

alt art
23 kwietnia 2015 o 18:00

ani się obejrzę..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się