kolekcja ulubione (12)

Zmiana sposobu prezentacji

30 października 2012

dziennik

Miladora
Miladora

Uzupełniony Regulamin Konkursu Poetyckiego

Ponieważ widzę, że jest spory oddźwięk, postaram się podsumować pewne sprawy gwoli większej jasności.
 
Regulamin Konkursu:
– dwójka Organizatorów, którzy wymyślają hasło przewodnie Konkursu – słowa kluczowe, które powinny być zamieszczone w tekście tylko jeden raz. Ponieważ wolno przysyłać po dwa wiersze, będą dwa zestawy słów-kluczy, żeby uniknąć powielania ich w wierszach jednego Autora. Każdy z Organizatorów podaje dwa dowolne słowa (w sumie będą więc cztery), które połączone ze sobą stworzą hasła. 
– Autorzy przysyłają wiersze na adresy mailowe Organizatorów.
– wiersze publikowane są anonimowo pod kolejnymi numerami.
– każdy zarejestrowany Użytkownik portalu, który do końca trwania Konkursu będzie miał na swoim koncie trumlowskim  przynajmniej 10 obojętnie jakiego rodzaju dzieł, ma prawo przysłać dwa, nigdzie dotąd niepublikowane wiersze. Uprasza się o unikanie błędów i literówek.
czas trwania Konkursu – od 1-go listopada do 30-go listopada 2012.
– zwycięzców Konkursu wytypuje 5-osobowe Jury wyłonione spośród Użytkowników portalu, przydzielając każdemu utworowi punkty od 0 do 6 (wolno posługiwać się rozszerzonymi ocenami, czyli np. 5,5 czy 4,25). Jurorzy ocenią je jako anonimowe i dopiero po skończeniu Konkursu Organizatorzy zamieszczą nicki Autorów przy numerach wierszy.
– liczą się (...)

--- cały tekst ---

9 października 2012

poezja

Nevly
Nevly

ślubuję ci wierność

zakochany w miłości
wyobrażam sobie zaczarowany świat
i ciebie pośrodku każdej sekundy

wyobraźnia ze mnie drwi
pytania
pozostawiając bez odpowiedzi
zabierz mnie stąd
zabierz do siebie
gdzie krew płonie prawdą
gdzie znajdę ramiona
z których nie będę potrafił uciec
kiedy odchodzić jest tak trudno
a jeszcze trudniej
powracać

aż do śmierci

8 września 2012

poezja

Miladora
Miladora

wrześniowość

sięgnij ręką w schyłek lata po wrzosową kołysankę
na rozległe zbóż ścierniska tam gdzie rosa drży nad ranem
w chłodny lasów cień o zmierzchu nasycony snem bez pragnień
sięgnij ręką w indian summer
 
krajobrazy przed oczyma zbiorą wodę ze strumieni
zrubinieje głóg na miedzach zanim wrzesień zamknie bramę
posplatają się kolory bordo ochry ugru sieny
sięgnij ręką w indian summer
 
drzewa milczą chmurą liści gdzieś w gęstwinie krzyczą ptaki  
zachód ściera barwy z nieba mchem podszyty drzemie kamień
czas powrotu – już na łąkach jesień mglisty snuje batyst
sięgnij ręką w indian summer
 
 


Dla Emmy B za przekichańca. ;)

25 lipca 2012

poezja

zuzanna809
zuzanna809

Już późno

starość zwykle kuleje
trochę niedowidzi
niedosłyszy
czasem pomarudzi
albo nic nie powie

nie chce sprawiać kłopotu
cicho przyjmuje nowy rok
gorycz kolejnych strat
nie szuka wyjścia
nie ucieka

z suchymi łzami
w majestacie zmarszczek
czeka

15 lipca 2012

poezja

zuzanna809
zuzanna809

A kuku!

choć bolało nie widziała
jak ją rozbierają powoli

z niej

ściągają wszystko ostrożnie
gubiąc ze śmiechem po drodze

aż z oczu niegotowych
nagle spadły klapki

teraz smutni
szukają wiatru w polu

7 lipca 2012

poezja

RENATA
RENATA

mamy do dyspozycji jagód dzban

jagodowy dzban
przy nim ja i ty
Kirkorze
wkładam ci fiolety do ust
wkładasz mi ambrozję do ust
żeby przeciąć rozmowę
gdzies zza drzewa kuka skrzat czarodziej

łagodny spokój zapach kwiatów i skóry
ziemia pęka w słońcu
zagubieni w kręgach żaru

bezwiednie pomyslałam
nie dawaj mi miły malin
na zazdrość na zdradę
nie mam siły kochany

przelatuje nad nami wiatr
podaj miły
jagód dzban

a kiedyś jak bylismy w lesie zgubilismy kubek
przeszukaliśmy pół lasu
(...)

--- cały tekst ---

fantazje czubate

cała drżała w moich rękach
czy to była jej udręka
kto to wie czy to uczucie
pewnie tylko moje chucie

jak się stało nie wiem tego
założyłem się z kolegą
wciąż mnie trzymasz przy nadziei
lecz czy tylko dla idei  

wierną jesteś boś mężatka
miewasz dziwne swe zasady
prowakacja to twa gratka
widzisz we mnie same wady 

nie chcę z tobą już mieć dzieci
te co mam to wręcz mi światem
popatrz jak dziś słonko świeci
może choć na kawę zatem

29 czerwca 2012

fotografia

byłem...
byłem...

29 czerwca 2012

poezja

Jerzy Woliński
Jerzy Woliński

antidotum

ani ta ani inna
tylko lilija niewinna 
nie używa tam oręża
przy robocie sam się spręża

20 czerwca 2012

poezja

RENATA
RENATA

***/39

coraz częściej robię się
czerwona ze wstydu
za moich braci z planety Ziemia
robi się duszno chyba nadchodzi burza
stanę się Marsem
plunę na wszystko
falą oceanu myśl płynie
dostrzegłam dwie nowe zmarszczki w lustrze
z fantazją myslę o wyższości
budyniowego świata ze snu

7 czerwca 2012

poezja

Withkacy
Withkacy

Egejskie popioły

nie mam nikogo 
do kochania 

jutro kupię 
ptaka 

zamknięty 
nie odleci w morze 
z łez 
wyrzucę klucz 

niech tonie 
w pragnieniu 



Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się