|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (59) Dziennik (11) Fotografia (57) Grafika (5)
Pocztówka poetycka (8) O autorze Znajomi (55) Kolekcje (1) | |
Zmiana sposobu prezentacji
Obudziłem się z ręką w nocniku.
Wobec braku sprzeciwu ze strony nocnika, ponownie zasnąłem jak niemowlę.
Kochani!!! Wszystkim których dane było mi tu spotkać i poznać, oraz wszystkim tym których pominęło moje oko składam serdeczne życzenia: Zdrowia, Radości, tylko wybitnych dzieł. Niech wena i drzemiące we wszystkich artystyczne dusze nigdy Was nie opuszczają. Dziękuję również twórcom tego portalu za to iż dostąpiłem zaszczytu przebywania w tak zacnym gronie.
Wesołych Świąt!!!
Niechaj w niebiesiech komponuje
Dzisiejszy dzień tuż po północy zacząłem zaskoczony wiadomością radiową. ZMARŁ PRZEMYSŁAW GINTROWSKI.
Marzenie: słowo słowo klucz, recepta na szczęście.
Złudzenie: jedyne zadanie- pogrzebać marzenie.
Nieustannie podróżujemy bezkarnie
balansując na styku krwawej rzeczywistości i frywolnego komizmu
umiejętnie stąpamy- by nie popaść w obłęd.
Z odczytów mojego licznika Geigera jednoznacznie wynika
że to człowiek jest najbardziej promieniotwórczym odpadem radioaktywnym.:(
Zastanawiającym jest dlaczego w półsłówkach się lubujemy niedopowiedzeniach
Co sprawia że watpić zaczynamy w moc otwartości słów
niczym za tarczą się chowamy tulimy w pozie embrionalnej zaplatając niedostępny kokon
To zatrważające ileż z obserwacji własnych nieporozumień i przekłamań niezliczyłem
Jakoż w usta polityków wsadzone wymiar swój oczywisty mają
w głowach prostych zamęt i niewiedzę jeno sieją
Usprawiedliwianie pustki twórczej w głowie
Zanudzać do mdłości granic posuniętym romantyzmem?????
Wbijać gwoździe w trumnę błotem i krwią zbluzganą?????
Pomiędzy może się wpasować niczym piskorz oślizły?????
