15 stycznia 2013
15 stycznia 2013, wtorek ( ... )
Chodzi za mną, łazi, włóczy się, wciska się w oczy, w uszy, śpi pod powieką, albo siedzi na języku. Jak cień jaki, jak zajączek kicu kicaj kic pytanie o to, czym jest człowieczeństwo. Podstawia lusterka, że niby tam odpowiedź, a w nim jedynie skaczące zajączki, rażące w oczy, frywolnie kicające po wzorach nierówności stanów wysokich i niskich a czasem zapalnych. Migoczą literki wystrzeliwane z szybkością karabinu maszynowego celnie z uderzeniem ach, co tam, śmiertelnym przecie. Czy słowa mogą zranić? Wpełza na usta sarkastyczny uśmiech. Heh, nawet mi do twarzy z nim, taki ludzki. Śliczny. Mój. Malutki. Mój ci on. Znaczy co zabić? Człowieka zabić? Zwierzę zabić? Rozumne zwierzę? Istotę jaką, istotę czego?
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
wiesiek
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
violetta
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53