10 marca 2012

poezja

Max Rogov
Max Rogov

Drugi Upadek Aniołów

 


 
I upadały anioły,
tak ciężkie od własnych
słabości,
ich krzyk wyrywał się
ciszy,
głos tonął w smolistej
żałości.
 
I ziemia po nich płakała,
ulica nimi krwawiła.
A chwila zdawała się
pytać
czy dla nich na pewno
wybiła?
 
I upadały anioły,
wieczną sprzecznością
rozdarte.
Pragnąć wciąż jeszcze
czy przegrać?
 
Ostatnią odsłonić
kartę.
 
 

Patrycja
10 marca 2012 o 15:39

zgubiła je wolna wola... świetny wiersz!

zgłoś

...
10 marca 2012 o 16:48

"Angels fall first"

zgłoś

Max Rogov
10 marca 2012 o 16:52

Nightwish

zgłoś

...
10 marca 2012 o 16:52

dokładnie :))

zgłoś

ALEKSANDRA
10 marca 2012 o 20:45

lubię o aniołach, choć to niby bardzo wyeksploatowany temat w poezji a ja lubię i podoba mi się:)!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się