27 lutego 2012
Modlitwa ateisty
I jeszcze przez chwilę
spojrzeć ku niebu,
ale tak w ciszy, by nie
spłoszyć błękitu.
Zachwycić się trawą
zroszoną nad ranem,
gdy bose stopy łakną jej
dotyku.
I wiedzieć, że to jest
dobre.
W psich oczach odnaleźć
to, co najważniejsze,
ukryte ludzkie, wciąż
bijące serce.
I wiedzieć, że to jest
dobre.
A nocą książką, jak
kołdrą otulić różaniec,
który babcia trzymała na
dnie swojej szuflady.
I nocą, bo tak
najbezpieczniej,
odmawiać ku niebu swych
wspomnień litanie.
I wiedzieć, że to jest
dobre.
9 stycznia 2026
wiesiek
9 stycznia 2026
AS
9 stycznia 2026
Jaga
8 stycznia 2026
wiesiek
8 stycznia 2026
Yaro
8 stycznia 2026
sam53
7 stycznia 2026
ais
7 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
7 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
7 stycznia 2026
Yaro