1 marca 2012

poezja

Max Rogov
Max Rogov

Tabula rasa

Na białej kartce
odcisnąłem

atramentowy ślad swej
dłoni.
Czerń - ona zawsze była
na początku.
A potem przyszła jasność,
Złożyła pocałunek na
ustach czerni.
Spłodziła życie.
Kilka kropli atramentu
spadło na kartkę,
wysechł ślad dłoni.
Spłynęła linia życia.
 

...
1 marca 2012 o 18:27

ile ja mam takich niezapisanych kart... pozdrawiam :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się