WSZYSTKIE PRACE Poezja (15)
O autorze Znajomi (36)

12 marca 2012

poezja

Al.
Al.

Złudna chwila

w całej ewolucji bycia sobą
najbardziej dostrzegam
nieuchwytną przyjemność
imaginacji
 
powstrzymywane łzy
przeczucie szczęścia
gorzki żal
i świadomość
 
ile mam do stracenia
żyjąc

Wieśniak M
12 marca 2012 o 11:42

ot fatalista:)) życie po to by tracić, ale i zyskać.Zostawić na palcach wspomnienia/ tak naprawdę nie żyjąc nic się nie zyska- i nic nie ma się do stracenia:)))

zgłoś

Al.
12 marca 2012 o 12:02

Ciekawa teza Wiesiu :) Ty to dobry filozof jesteś :)

zgłoś

milena
12 marca 2012 o 11:47

witaj Albercie, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ostatni wers powinien być jednym słowem : albo "żyjąc" albo "tutaj"... co sądzisz ? pozdrawiam

zgłoś

Melancthe
12 marca 2012 o 11:50

Zgadzam się z przedmówczynią - pojedyncze słowo dawałoby "większe pole do popisu przy interpretacji"

zgłoś

Wieśniak M
12 marca 2012 o 11:51

I ja się zgadzam z sugestią mileny, ale to Twoja decyzja:)))

zgłoś

Al.
12 marca 2012 o 12:00

Słuszna sugestia, dziękuję :)) Pozdrawiam !!!

zgłoś

...
12 marca 2012 o 12:34

różne etapy życia,ale zawsze być sobą najtrudniej i najprościej zarazem.... chociaż bycie sobą w każdym kolejnym może być odmienne od poprzedniego ... ale jakże cenne zachować tożsamość w tłumie takichsamości ;))

zgłoś

Al.
12 marca 2012 o 15:07

„Tu ciężko być sobą jak kropla atramentu w szklance z wodą...” Dzięki za obfity, refleksyjny komentarz :) !

zgłoś

...
12 marca 2012 o 15:09

nie ma za co i tak gryzłam się w język ;))

zgłoś

Patrycja
12 marca 2012 o 15:15

wyrazisty i wymowny.

zgłoś

Al.
12 marca 2012 o 20:38

Dziękuję :))) Pozdrawiam !

zgłoś

ALEKSANDRA
12 marca 2012 o 15:21

Bardzo refleksyjny. "ile mam do stracenia żyjąc"-ujmujące

zgłoś

...
12 marca 2012 o 15:24

raj można utracić żyjąc ...

zgłoś

Al.
12 marca 2012 o 22:16

Dzięki za poczytanie i miły komentarz :) Pozdrawiam ! Asiu masz rację...

zgłoś

Magdala
12 marca 2012 o 15:26

nic, życie.... wzbogaca, niektórzy mówią: "ubogaca" :)) buziaki

zgłoś

Al.
12 marca 2012 o 22:16

Fajnie, że jesteś :) buziak !

zgłoś

Bazyliszek
12 marca 2012 o 17:28

zycie ma swoj ograniczony czas wiec i tak wszystko stracimy, jak to sie mowi ostatnia koszula nie ma kieszeni:))))

zgłoś

Al.
12 marca 2012 o 22:18

Smocza puenta :) Dzięki ! :))

zgłoś

Natali
12 marca 2012 o 20:37

" ile mam do stracenia"/ żyję :))))

zgłoś

Al.
12 marca 2012 o 22:20

"jeszcze pocieszam się, że jestem..." :) Natali miło Cię widzieć :)

zgłoś

Bogna Kurpiel
12 marca 2012 o 22:06

Filozoficznie u Ciebie - egzystencjalistycznie:) Bardzo dobry:)))

zgłoś

Al.
12 marca 2012 o 22:27

Dziękuje Dal !!! :))) Fakt, ostatnio coś za dużo filozofuję... :)

zgłoś

Szel
12 marca 2012 o 22:14

moze "powstrzymywane łzy przeczucia szczęścia"? przepraszam czepilam sie szczegolu...milego Albert:)

zgłoś

Al.
12 marca 2012 o 22:36

Szeluś dobrze, że się czepiasz :) od tego tu jesteśmy ! I powiem, że kolejny raz słuszna uwaga, czas niedokonany jest znacznie lepszy:) i metafora wtedy jest bardziej elastyczna :) Buziak !

zgłoś

Szel
12 marca 2012 o 22:42

czas niedokonany brzmi calkiem ciekawie... elastycznieujowo :) i pewnie nie wiesz ze wprawiles mnie teraz w wysmienity humor

zgłoś

Al.
12 marca 2012 o 22:45

Faktycznie hahaha :) Albert, pij wiecej :) 'CZASownik' chciałem napisać :)

zgłoś

Szel
12 marca 2012 o 22:50

zawstydzasz mnie czasami :P

zgłoś

Al.
12 marca 2012 o 23:04

Zawstydzam... poprawiam humor :) i uciekam (jutro ciężki dzień mnie czeka) , spokojnej nocy :) Buziak !

zgłoś

Szel
12 marca 2012 o 23:09

z pewnoscia czekaja cwiczenia na drazku?! do nocy mi jeszcze daleko...buzzzzzzz:)

zgłoś

Konrad Redus
13 marca 2012 o 08:41

wierzę w czas, że będzie mi dany

zgłoś

Al.
13 marca 2012 o 08:52

wiara to "dobry pomysł..." , Fajnie, że jesteś! Pozdrawiam ! :)

zgłoś

q
15 marca 2012 o 17:06

poczekaj do śmierci z tą świadomością aż Cie przygniecie ;> [każdego poetę to czeka] pozdrawiam Albercie

zgłoś

Al.
17 marca 2012 o 11:14

Chyba wiem o czym mówisz... Pozdrawiam ! :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
16 marca 2012 o 16:15

"ile mam do stracenia żyjąc" - żyć albo nie żyć - oto jest pytanie :-) Ciekawy wiersz i bardzo dobra puenta... Pozdrowionka!

zgłoś

Al.
17 marca 2012 o 11:16

Shakespeare wiedział co co pytać :) Dziękuje! Miło Cię widzieć :) Pozdrawiam !

zgłoś

Marzycielka
17 marca 2012 o 09:34

Bardzo mi się wiersz podoba ;) Pozdrawiam

zgłoś

Al.
17 marca 2012 o 11:18

Dziękuje za poczytanie i przychylny komentarz! wiosennie pozdrawiam ! :)

zgłoś

budleja
17 marca 2012 o 11:27

świetne refleksje w wierszu:))

zgłoś

Szafranka
17 marca 2012 o 19:46

"...powstrzymywane łzy(...) gorzki żal i świadomość(...) żyjąc" ...z autopsji:((

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
8 kwietnia 2012 o 22:23

a ilez mamy do stracenia nie zyjac...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się