|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (100) Dziennik (2) Fotografia (20) Grafika (27)
Pocztówka poetycka (12) Handmade (2) O autorze Znajomi (40) | |
Zmiana sposobu prezentacji
po nagich granicach dnia
stąpają
ranne myśli
zeskakują nagle
z fali dźwięku
od naświetlnej
prześwitem
między palcami
wycieka toksyczny czas
zatruta przyszłość
chce zmartwychwstać
byle w granicach normy
ogarniam
jak co dzień
ciszę
zamykam
niezapamiętany kolor
okrywa miękko
by potem wylać się
poza brzeg
niosąc martwe zakrętki
butelek pełnych treści
przeczytane listy
bez sensownych odpowiedzi
na dnie
wraki kaleczą stopy
bolą oczy niewidome
być może to czerwień
a może sen
gorący od zachodu
aż po świt
wykrzyczany
wpół martwy
potem żył
w innym świecie
puszczał zające
na ścianie
kilka klamek bez drzwi
za którymi krew bywa zielona
i szept coraz wyraźniejszą kreską
zarysowany na winylu
