3 czerwca 2012
czary mary
grzebień kokota ogon jaszczurki języczek drozda cień nietoperza
łuskę karaska siekacz wiewiórki zapach psiej sierści ćwierć kolca jeża
dwie pchły złowione w kociej kołysce krztę życzliwości psa ogrodnika
wibrys wyrwany różowej myszce świeże skrzydełko pasikonika
ucho od śledzia gram oberżyny równą piędź mgiełki i granie świerszcza
zmieszać starannie z łyżką rycyny tuż przed północą dodać do wiersza
i wypić duszkiem bez obrzydzenia właśnie zdradziłem diabelski sekret
poetyckiego aktu tworzenia będę niechybnie smażył się w piekle
jeśli dołożysz uncję goryczy i pół suszonej łapki krecika
możesz od czarta sobie zażyczyć jednego czaru czarnoksiężnika
dzięki zaklęciu wciąż będziesz młody lecz nie wypijesz nic oprócz wody
wszystkie dziewczyny staną w zawody i każda powie I love nobody (but You)
a jeśli zechcesz napić się wódki utopić troski w tęgim węgrzynie
czy zimnym piwem wypłoszyć smutki czar nagle pryśnie młodość odpłynie
odejdą w przeszłość piękne kobiety przyjdzie siwizna później łysina
pełna sprzeczności dusza poety ma prosty wybór: nalejcie wina
9 marca 2026
sam53
9 marca 2026
wiesiek
8 marca 2026
violetta
8 marca 2026
ais
7 marca 2026
jeśli tylko
7 marca 2026
violetta
7 marca 2026
dobrosław77
6 marca 2026
sam53
6 marca 2026
sam53
5 marca 2026
Kreton