duszków nocnych gromadkę zaprosiłem już w gości
pod poduszkę je wpuszczę kiedy śpisz w samotności
elfy skrzaty koboldy krasnoludki szalone
opowiedzą ci baśnie w których duby smalone
buchać będą iskrami żywym ogniem czarami
ale bać się nie musisz przecież moc będzie z nami
jagodową balladę kot uczony zamruczy
złota rybka odnajdzie zagubiony pęk kluczy
biały kruk strażnik skarbu zagra w kości z rarogiem
mądra sowa o starciu z dziwożoną opowie
szarobura wilczyca przyprowadzi wilczęta
by poznały twój zapach polizały po piętach
a na piersiach przysiądzie może gniazdko uwije
szary słowik poeta który dźwięki niczyje
tylko tobie wyśpiewa żywo czule namiętnie
ciche trele wyzwolą myśli szczelnie zamknięte
ukrywane starannie pod wapienną osłoną
skaleczonej ostrygi odkąd przepadł czy spłonął
twój świat pragnień i marzeń w którym żyłaś spełniona
aż nadeszły złe chwile los przewrotny wykonał
zgrabne salto i szczęście odleciało w nieznane
czasem zjawia się we śnie lecz umyka nad ranem
wiem że mieszka daleko za górami za wodą
nocne duszki przekonam szczęściu wrócić pomogą
siądzie z tobą przy stole i opowie nieśmiało
w jakich stronach mieszkało które bajki poznało
czemu nagle przepadło kiedy było potrzebne
zostawiło cię samą w melancholii bezbrzeżnej
może zechcesz zrozumieć: jego światem są baśnie
przytul szczęście do piersi nie odejdzie gdy zaśniesz
śliczności :)
zgłoś
te piersi, tak, też tak sądzę :) dzięki
zgłoś
No pewnie śliczne...
zgłoś
coś pięknego...rozczuliłam się :)
zgłoś
ha, znaczy się, wymiękłaś :) mała dziewczynka :) dzięki
zgłoś
zdecydowanie :)
zgłoś
nie wiem, czy to czasem Grochowiak nie pisał o koboldzie, swojej żonie...hmmm...
zgłoś
one bez okowity potrafią być złośliwe, tu są ugłaskane; dzięki
zgłoś
Gałczyński :)
zgłoś
tak! Marzenko - teraz sobie przypominam:))
zgłoś
lubię twoje pióro:))*
zgłoś
okowita dobre przekupstwo :))) i duby smalone i niech przy okazji wyplotą androny, puszczą na wodę anemony, by poruszyły ciepły wiatr...
zgłoś
to szczęście faktycznie rude bywa :) dzięki
zgłoś
to ja dzięki za dobranocwiersz :)
zgłoś
a tu wiersz jak marzenie, wprost wyjęty z baśni
zgłoś
zwykłą proza życia Aniu :) dzięki
zgłoś
:))))))
zgłoś
że śmieszne ? a ona płakała, znaczy gupia jakaś ? dzięki
zgłoś
no tak tak ;)
zgłoś
Jak ładnie płynie wiersz. :))) I bajka ślicznie opowiedziana. Kupuję, Ike. :) Ale z małymi sugestiami – „iskrami/czarami/z nami/wróżkami” – za dużo „ami”. ;) Może – „buchać będą wśród iskier żywym ogniem czarami”? No i może – „o spotkaniach dla wróżek kot uczony zamruczy”? Aha – „szczęsciu” – szczęściu. ;) Dobrego :)
zgłoś
ogonek dodałem, wróżki wygoniłem :) dzięki
zgłoś
c u d n y :D
zgłoś
kusztyczek okowity ? raczej smakowity :) dzięki
zgłoś
dlaczego tak nierówno? :(((((
zgłoś
ło matko ? gdzie ?
zgłoś