17 kwietnia 2017
Hotel "Feniks"?
Jest na Pradze bardzo tani hotel Feliks,
który nazwę winien zmienić na Feniksa.
Wylatują stamtąd ci - niespopieleni,
aby znaleźć na zachodzie swoją przystań.
Uśmiechają się przyjemnie i znacząco.
Cichuteńko przemykając w małych grupkach.
Nie witamy podróżników zbyt gorąco.
Miłosierdzia to jest nasza mała próbka.
Nie pytają nas o trasę ani drogę.
Mają własnych, doskonałych przewodników
i nie liczą nigdy tu na zapomogę.
Maszerują spokojniutko i bez krzyku.
Dobrze wiedzą, że my znamy te wyjazdy,
tak jak oni, z jedną torbą na ramieniu.
Tam, gdzie błyszczą na błękicie złote gwiazdy
i gdzie ludziom ciąży brzemię na sumieniu.
Oglądali liczne mordy na chrześcijanach.
Ważą nadal winy swoje i nie swoje.
Swe nadzieje pokładają w przyszłych zmianach.
Obawiają się kolejnych w świecie wojen.
Alleluja! Są gotowi z nami śpiewać
i Jezusa mogą spotkać na swej drodze.
Wiedzą dobrze, czego po nas się spodziewać.
Patrzę w oczy im badawczo jednak co dzień.
31 marca 2026
sam53
31 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
30 marca 2026
wiesiek
30 marca 2026
absynt
30 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
30 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
29 marca 2026
wiesiek
29 marca 2026
absynt
29 marca 2026
absynt
29 marca 2026
guccilittlepiggy