8 października 2016
Jesienna miłość
Jesienna miłość błyszczy czerwienią.
Jej odcieniami buki się mienią.
Przyziemna szarość w brązie się nurza,
Rozkwitły wrzosem wichrowe wzgórza.
Zmierzch lekką mgiełkę na łąki kładzie.
Pomrukiwania niosą się w stadzie
żubrzych zalotów, napiętych karków,
a obok łanie. Stoją jak w parku
i oczekują swoich rogaczy.
Zwycięzca rykiem sukces zaznaczy
i przywędruje z trzaskiem gałęzi
a one za nim, jak na uwięzi,
pójdą pokorne, chętne, gotowe.
Po to ci obraz maluję słowem,
byś weszła w pejzaż z nasza jesienią,
brązami powiek i ust czerwienią
i lekką mgiełką w zdziwionych oczach.
Jesień, kochana, bywa urocza.
28 marca 2026
sam53
28 marca 2026
wiesiek
28 marca 2026
violetta
28 marca 2026
sam53
28 marca 2026
sam53
28 marca 2026
sam53
28 marca 2026
absynt
28 marca 2026
dobrosław77
28 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
28 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)