4 października 2016
Kryzysowa elita
Stary ubek swych synów,
jak ojciec sukinsynów,
wezwał kiedyś do siebie i rzecze:
Każdy z was jest dorosły
i czas zmian jest - doniosłych,
a nie macie założonych teczek.
Dla spokoju mej duszy,
niechaj każdy wyruszy
i do partii się szybko zapisze.
U Kukiza, w Platformie -
mówią już o reformie.
Niech o waszych sukcesach usłyszę.
Ludzi też, zdaje mi się,
potrzebują i w PiS-ie.
Nowoczesna jest także otwarta,
a najlepiej w kryzysie,
moi drodzy Gumisie,
sprawdzić, co stara gwardia jest warta.
Roczek za roczkiem leci.
Czeka ubek na dzieci
i nadzieję powrotu wciąż chowa.
W drzwiach syn z PiS-u się zjawia
i swą żonę przedstawia:
Poznaj ojcze - to już prezesowa.
Za nim drugi - z Kukiza,
a obok Mona Liza,
jakby z ram wychodziła obrazu.
Pozwól ojcze - to żona.
Wysoko postawiona
specjalistka od Naftogazu.
Trzeci, ten z Nowoczesnej,
nie wychylał się wcześniej,
ale dumnie podchodzi dziewczyna.
Pozwól ojcze - to żona.
Może wiele dokonać,
bo od wczoraj to właśnie sędzina.
Czwarty syn, po Platformie,
nie był w takiej już formie,
ale stary już o nic nie pytał
i synową uściskał.
Od niej najwięcej zyskał.
Był już pewny - jest w domu elita!
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek
16 lutego 2026
Misiek
15 lutego 2026
sam53
15 lutego 2026
violetta