13 lipca 2016
Znacząc narody
Był Chmielnicki, był Jarema.
Kresy były. Dziś ich nie ma.
Strach pozostał oraz pamięć.
Chce powrócić wojny zamieć.
Są spojrzenia jak pioruny.
Kozaczyzna i rezuny.
Kresy - zakazany temat.
Są ofiary. Zgody nie ma.
To już nie jest Krymska Orda,
ale wieści są o mordach
i uchodzą resztki Lachów.
Wśród sąsiadów żyli w strachu.
Patrzy Rzeczypospolita.
Chce pomagać, ale pyta,
a gdzie naszych są mogiły?
Czy sumienia poruszyły?
Polityka skowyt wyda.
Na wszystko spadła hybryda.
Słychać jej wisielczy śmiech.
Nie przebaczyć? - Przecież, grzech!
Ma warunki przebaczenie,
bo pamięć nie wsiąka w ziemię,
a od starych idzie w młodych
dzieląc i znacząc narody.
Świat nam groźbę wojny przyniósł.
Pamiętajmy o Wołyniu!
W hybrydowych zmian szaleństwie,
skupmy się na bezpieczeństwie,
bo zbyt dobrze wie hybryda,
że ten podział jej się przyda!
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek