28 maja 2016
Nie jestem wielbłądem?
Przelewam część swojego mózgu
w internetową chmurę.
Zderza się z falą głupot, bluzgów
i tworzy subkulturę,
która mi sprzedać się zamierza
za niewielką opłatą.
Wciąż w środek czoła się uderzam.
I ja mam płacić za to?
Wystawiam się na analizę.
Na penetrację wnętrza
i do królika jest mi bliżej,
kiedy się tak wywnętrzam.
Co miesiąc zgodnie reguluję
należność przez e-konto
i żadnych ścieżek nie prostuję
takim, jak ja, wielbłądom.
Ktoś informacje wszystkie zbiera.
Na zawsze je zachowa
i większa niż Rockefellera
majętność wszechświatowa
powstanie z giga ludzkiej myśli,
dostępna dla każdego,
a ja wydatki, nie korzyści,
ponoszę ze swojego.
22 lutego 2026
jeśli tylko
22 lutego 2026
jesienna70
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
sam53
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77