27 maja 2016
Dobra Zmiana z bożej woli
Powraca państwo powoli. Niewidzialna ręka boli.
Nie chce oddać swojej roli, a pieniądze ma.
Kiedy zechce - dodrukuje. Chcesz coś dostać - ustępujesz.
Prawo wszystko kontroluje. W ogień leci ćma.
Zagmatwane są wybory, bo ma być, jak do tej pory.
Szaleją publikatory. Trwa medialna gra.
Nie ma zgody, by narody uciekły do przodu.
Ocalenia szuka Ziemia z nieznanych powodów.
Rewolucja i destrukcja. Układy. Traktaty.
Czas wędrówek, wojen, krucjat biednych i bogatych.
To nie koniec, lecz początek i porządki nowe.
Dobra Zmiana - Sukces? Dramat? Koło zamachowe?
Gdzieś, na granicy systemów, ludzie w Boga wierzą
a świat się zadziwił czemu ufają pacierzom?
Czemu są ksenofobiczni, gdy jest Wiosna Ludów?
Bo się tu po marszach licznych spodziewają cudów!
Powraca państwo powoli z niewidzialnej ręki.
Dobrą Zmianą z bożej woli - po latach udręki.
Zamieszanie, wojny taniec - są jeszcze daleko.
Gdy los daje, ciesz się majem. Czas upływa rzeką.
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53
16 marca 2026
Jaga
16 marca 2026
wiesiek
16 marca 2026
Jaga
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek