27 maja 2016
Dobra Zmiana z bożej woli
Powraca państwo powoli. Niewidzialna ręka boli.
Nie chce oddać swojej roli, a pieniądze ma.
Kiedy zechce - dodrukuje. Chcesz coś dostać - ustępujesz.
Prawo wszystko kontroluje. W ogień leci ćma.
Zagmatwane są wybory, bo ma być, jak do tej pory.
Szaleją publikatory. Trwa medialna gra.
Nie ma zgody, by narody uciekły do przodu.
Ocalenia szuka Ziemia z nieznanych powodów.
Rewolucja i destrukcja. Układy. Traktaty.
Czas wędrówek, wojen, krucjat biednych i bogatych.
To nie koniec, lecz początek i porządki nowe.
Dobra Zmiana - Sukces? Dramat? Koło zamachowe?
Gdzieś, na granicy systemów, ludzie w Boga wierzą
a świat się zadziwił czemu ufają pacierzom?
Czemu są ksenofobiczni, gdy jest Wiosna Ludów?
Bo się tu po marszach licznych spodziewają cudów!
Powraca państwo powoli z niewidzialnej ręki.
Dobrą Zmianą z bożej woli - po latach udręki.
Zamieszanie, wojny taniec - są jeszcze daleko.
Gdy los daje, ciesz się majem. Czas upływa rzeką.
22 lutego 2026
jeśli tylko
22 lutego 2026
jesienna70
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
sam53
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77