6 maja 2016
Na majówkę
Na majówkę!
Chce Moskwa uczcić Dzień Zwycięstwa.
Będzie wspaniała defilada.
W Warszawie objawy szaleństwa
się skumulują. Unia pada.
A my pojedźmy ma majówkę,
bo wreszcie słońce mocno grzeje.
Wydajmy słabnącą złotówkę.
Raz w MacDonaldzie rentę przejedz!
Dwie wielkie siły się zmówiły
świętować szumnie Dzień Pobiedy.
Będą go różnie obchodziły,
a Unia nam przysporzy biedy.
A my pojedźmy za Bielany.
Może do Puszczy Kampinoskiej?
Na jakiś parking zapomniany
na skraju krętej drogi polskiej.
Nie dla nas przecież pokaz siły
i defilady i parady.
Już wcześniej karą nas straszyły
światowe banki i układy.
Przystaniemy chwilę w Palmirach
i pomyślimy o przeszłości.
O sąsiadach. Dziejowych wirach
i o tym, co ich dzisiaj złości.
Niech protestują sprzedawczyki
za żydowską Sorosa kasę,
co wspólnotowej polityki
sens pomylili z dawnym czasem.
A my pojedźmy gdzieś na trawę.
Jesteśmy dla nich rezerwatem.
Niech defilują przez Warszawę
i głoszą jedność z Wielkim Bratem.
Wrócimy, gdy się uspokoi.
Gdy piana złości spłynie w Wiśle.
Pachnącym bzem wazon ustroisz
w domu już zdrowszym na umyśle.
22 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
jeśli tylko
22 lutego 2026
jesienna70
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
sam53
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro