21 stycznia 2016
O miłości do sąsiada
Dziś, gdy blady wstawał świt
upadał kolejny mit
o miłości do sąsiada.
Wszyscy wiedzą. Szkoda gadać,
jaka była to zażyłość.
Lieben - po niemiecku miłość
z innym słowem się kojarzy,
które nie dotyczy twarzy,
lecz zakrytych części ciała,
a te opozycja cała
oddawała sąsiadowi.
Dziś tłumaczą człowiekowi,
że taka jest demokracja
na bahnhofach, czyli stacjach,
gdzie się różne zmienia w jedność,
a przystanku "Niepodległość"
nie ma na żadnym rozkładzie.
Teraz Niemiec "Spieprzaj dziadzie!"
używa wobec narodu,
który procent od dochodu
chciałby w swojej mieć kieszeni.
Nikt miłości nie doceni,
kiedy tani wyrobnicy
pchają mu się ku granicy
i chętnych nie widać kresu.
Zwykła sprzeczność interesów
pogrzebała Unii mit -
dziś, gdy blady wstawał świt.
Pamiętają politycy -
Strosmajer o gołębicy
mówił coś i o lataniu
i przy swoim został zdaniu.
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
Yaro
26 lutego 2026
Jaga
25 lutego 2026
wiesiek
25 lutego 2026
smokjerzy