27 października 2015
Gdy znikał kraj monoetniczny
Gdy znikał kraj monoetniczny
pojawił się wierszyk liryczny,
a jego znane, proste słowa
przypominały czym jest mowa
i własny język dla narodu -
słyszany w domu i za młodu.
A miała być już demokracja
i szalała globalizacja
i wielkie centra polityki
mieszały ludzi i języki.
Wierszyk był prosty, zwykły, mały,
lecz słowa wciąż się utrwalały
i zapadały w ludzkiej duszy,
bo wierszyk ten potrafił wzruszyć.
Mówił, że Dom, Matka, Ojczyzna,
Pamięć i Walka, często Blizna
na zawsze zachowają Wiarę.
Zapamiętano zwrotów parę,
a dzięki nim do dzisiaj wiemy -
Skąd przyszliśmy? Dokąd idziemy?!
18 stycznia 2026
smokjerzy
17 stycznia 2026
wiesiek
17 stycznia 2026
sam53
17 stycznia 2026
tetu
17 stycznia 2026
dobrosław77
17 stycznia 2026
violetta
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
wiesiek
16 stycznia 2026
smokjerzy
16 stycznia 2026
Yaro