27 października 2015
Gdy znikał kraj monoetniczny
Gdy znikał kraj monoetniczny
pojawił się wierszyk liryczny,
a jego znane, proste słowa
przypominały czym jest mowa
i własny język dla narodu -
słyszany w domu i za młodu.
A miała być już demokracja
i szalała globalizacja
i wielkie centra polityki
mieszały ludzi i języki.
Wierszyk był prosty, zwykły, mały,
lecz słowa wciąż się utrwalały
i zapadały w ludzkiej duszy,
bo wierszyk ten potrafił wzruszyć.
Mówił, że Dom, Matka, Ojczyzna,
Pamięć i Walka, często Blizna
na zawsze zachowają Wiarę.
Zapamiętano zwrotów parę,
a dzięki nim do dzisiaj wiemy -
Skąd przyszliśmy? Dokąd idziemy?!
9 lutego 2026
Amon
8 lutego 2026
wiesiek
8 lutego 2026
sam53
8 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
wiesiek
7 lutego 2026
violetta
7 lutego 2026
Toya
7 lutego 2026
Yaro
7 lutego 2026
sam53