6 października 2015
Nikt już chyba nie zarobi
Kalendarz swe kroczki drobi.
Nikt już chyba nie zarobi,
co najwyżej - może stracić.
Kredyty wzięli bogaci.
Biedni mają obietnice.
Gdzieś tam, zalewa ulice
i przechodzą wielkie fale.
U nas tylko... aby dalej!
Aby dalej..! Aby dłużej..!
Mniejsza... w jakim garniturze
i w jakiej konfiguracji.
Dość mieliśmy już atrakcji.
Zobaczymy już niedługo:
Kto tu panem, kto tu sługą?
Po to mamy system D`Hondta,
żeby nikt tu nie posprzątał,
co najwyżej - poprzestawiał.
Być może ta jesień sprawia,
że opada zimna mgła
na to: Co? Kto? Komu da,
albo kiedy zawetuje?
I Trybunał obraduje
i już wnioski są o zmiany.
Wynik jeszcze jest nieznany,
ale już nie ma znaczenia,
co było do przewidzenia.
Jeszcze tylko kilka kroków
i procesów bez wyroku.
Większa skłonność do ugody.
Kilka dni gorszej pogody.
Tu poszlaki - tam list gończy.
Najważniejsze, że się kończy
okres burzy i naporu.
Potem nie ma już wyboru.
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga
19 stycznia 2026
tetu
19 stycznia 2026
sam53
19 stycznia 2026
sam53