4 października 2015
Samotność w miasteczku
Samotność w miasteczku mieszka osiem lat.
Czemu mój syneczku wyjechałeś w świat?
Ciężka, ciężka dola. Obcy wszedł na pola.
Grzbiet pochylił Polak. Jest kredytu bat.
Starość w tym miasteczku liczy każdy dzień.
Wracaj mój syneczku, wysprzątana sień.
Izba jest jak nowa. Matkę swą pochowasz.
Tyle przygotowań. Swoje plany zmień.
Choroba w miasteczku bardzo długo trwa.
To naszych sąsiadów polityczna gra.
Wyjechali młodzi. Rząd wciąż ludzi zwodzi.
Wróć by mu zaszkodzić - prosi matka twa.
Wybory w miasteczku - raz na kilka lat.
Wracaj mój syneczku. Zły jest teraz świat.
Czeka ojcowizna. To twoja Ojczyzna.
Czy się do niej przyznasz? Czy rzucisz na wiatr?
Złoci się w miasteczku Polska Jesień już.
Płot przy ogródeczku przeszedł wiele burz.
Gdzieś przepadłeś w świecie. Szukam w internecie.
Może wy coś wiecie, co wie Anioł Stróż?
Msza w małym miasteczku długo ciągnie się.
O każdym człowieczku wszystko Pan Bóg wie.
Zna moje pacierze. Wiara mym puklerzem.
Że powrócisz - wierzę! Widzę cię we śnie.
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga
19 stycznia 2026
tetu
19 stycznia 2026
sam53
19 stycznia 2026
sam53