12 marca 2015
Cisza po oklaskach
Tajemnica literacka
nie jest dziś prawem chroniona!
Cenzor trzyma ją w swych mackach,
twierdząc, że jest wymyślona,
że jej nie było i nie ma
i że taka nie istnieje.
Nie chcą mówić na ten temat
politycy i złodzieje.
A ona jest wszechobecna
w słowie i literaturze,
ale o tym nikt nie zezna.
Milczą zwłaszcza ci, na górze.
Strzegą, cisną i pilnują,
by przypadkiem nie wyciekła.
Złe zamiary tylko knują.
Porównują ją do piekła.
Obraz "polskiego piekiełka"
wymyślili dawno sobie.
Gdy ukaże się perełka,
chcą ją zamknąć w cudzysłowie,
lecz słychać ją na ulicy
i to nie jest taka bzdura.
Jak ma żyć bez tajemnicy
poczytna literatura?
Kryje ją między wierszami.
Chowa w niedopowiedzeniach.
Syczy słowem jak dynamit,
a nam mówią, że jej nie ma?
Tylko prawo jej nie widzi
i zupełnie jej nie chroni.
Czasem sobie nawet szydzi:
W którym to kościele dzwoni?
Jeżeli nie ma ochrony,
to po co zamykać drzwi?
Skąd słów tyle wykreślonych,
skoro wszystko nam się śni?
Jeśli jest Doliną Ciemną -
to inna nas strzeże laska!
Tajemnicy szukaj ze mną.
Bywa ciszą po oklaskach!
28 sierpnia 2025
violetta
28 sierpnia 2025
ais
28 sierpnia 2025
wiesiek
28 sierpnia 2025
absynt
28 sierpnia 2025
sam53
27 sierpnia 2025
Arsis
27 sierpnia 2025
wiesiek
27 sierpnia 2025
sam53
27 sierpnia 2025
absynt
27 sierpnia 2025
sam53