3 grudnia 2014
Dziewczyna fatalna
Usta miała z jaspisu.
Oczy jak Nefretete.
Jeśli chcesz to się przysuń,
tylko postaw mi setę,
bo po setce się czuję
trochę bardziej normalna.
Pan Bóg ścieżki prostuje,
a dziewczyna - fatalna.
Chciała z kimś porozmawiać.
Opowiedzieć swe żale.
Kiedy ktoś się pojawia,
postępuje zuchwale,
ale to są pozory,
jak rozpięta sukienka.
Trudny temat - wybory
i przegrana panienka.
Była tylko ozdobą.
Dość daleko na liście,
a tak chciała być sobą.
Mówili - Oczywiście!
Będziesz pierwsza w tym mieście.
Pozostali - zające!
Bardzo ładna. Uwierzcie.
Włosy jasne jak słońce
i te oczy błękitne
i te usta z jaspisu.
Miała plany ambitne,
kiedy przyszła do PiS-u.
Cóż jej mogłem powiedzieć?
Już od dawna nie piję.
Mogę z tobą posiedzieć.
Czuję. Głaszcze mi szyję.
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70
27 stycznia 2026
sam53
26 stycznia 2026
wiesiek
26 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
violetta
25 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
wiesiek
25 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
25 stycznia 2026
sam53