9 października 2014
Nie było wybuchu!
Nie było wybuchu! Była katastrofa.
Powinni się chyba powstrzymać, wycofać!
Inne podobieństwo mi przyszło do głowy.
Rodzina naciska. Brak jednej osoby!
A pan prokurator zarzutów nie stawia.
Nie widzi w wypadku żadnego bezprawia.
Jest wciąż zadymienie na miejscu zdarzenia
i pani ta sama i znów zapewnienia.
Złośliwość historii, czy jakieś memento?
Jest sztab nadzwyczajny i środki podjęto,
a ludzi czekają poważne wybory.
I nic się nie zmienia u nas do tej pory.
Bezczelność systemu. Propaganda. Władza.
Za dużo dziś nie mów! Nie próbuj przeszkadzać.
Pani premier właśnie leci do Paryża.
Rosja prowokuje. Polakom ubliża.
A w duszy sczerniałej jak węgiel nasz polski,
pożar już się pali. Wyciągnięto wnioski.
Wybory. Kampania. Wsparcie Europy
i po ośmiorniczkach obcięto nam stopy.
Na świecie jest gorzej. Zniszczenia i wojna.
U nas paranoja, lecz Polska spokojna.
Unieruchomiona - zastygła i trwa.
Patrzymy. Czekamy. Co Pan Bóg nam da?
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga
19 stycznia 2026
tetu
19 stycznia 2026
sam53
19 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
Arsis
18 stycznia 2026
Atanazy Pernat
18 stycznia 2026
violetta
18 stycznia 2026
sam53