1 października 2014
W niewoli Babilonu
Nie dla nas wiszące ogrody Wielkiego Babilonu.
Bliższym mu sojusznikiem jest marksista, lewak, komuch.
Silny się tylko z silnym liczy. Z nim zawsze się układa,
a nasz lud prosty, wyrobniczy pracuje, gdzie się nada.
Nie dla nas cud Semiramidy. Nie dla nas wzniosłe wieże.
Z Asyrią chcą jednoczyć się. Nam zostały pacierze.
Wkrótce tu stworzą jeden świat. Potężny i wspaniały.
Nadzieje, by zachować lud nam tylko pozostały.
Dziś tylko nam została pieśń chóralna niewolników.
Nie dajmy tego śpiewu zgnieść rękami czynowników.
Nie zapomnijmy nigdy słów. Babilon nie jest wieczny,
a wolność kiedyś wróci znów, po czasach niebezpiecznych.
Nadzieja w starych pismach jest. Obiecał na to Pan.
Przeminie kiedyś wojen chrzęst. Odmieni się nasz stan.
I wtedy pieśń zjednoczy nas odwieczna, spamiętana
o tym, co z głową w chmurach szedł, gdy inni na kolanach.
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
ais
11 marca 2026
Kreton
10 marca 2026
wiesiek