5 września 2014
Na szpicy NATO
Panie, ministerki wojny
chcą utworzyć oddział zbrojny
i wystawić się na szpicy,
gdzieś w Szczecina okolicy,
gdzie się kończy ruska rura
i gdzie dobrze słychać - Urraaa!
Wiedzą głowy w polityce -
trudno obejść taką szpicę.
Przemyśleli to stratedzy.
Według ich najlepszej wiedzy,
dość szybkie reagowanie
powstrzymać armię jest w stanie.
I to nie jest erotyka
tylko plan, zmyślna taktyka
oparta na doświadczeniu
wojaczki przy współistnieniu.
Przemyślanym jest numerem,
że wróg może być partnerem
w średniej, dalszej perspektywie.
Paniom wcale się nie dziwię.
Można ogolić Samsona,
gdy się trzyma go w ramionach,
reagując na tej szpicy
gdzieś w Szczecina okolicy.
Był tam pomnik, lecz go zdjęto.
Na pomniku tym ujęto
dość dokładnie taką wizję.
Zakrawa na hipokryzję
powtarzanie scenariusza:
Na brzeg wychodzi Katiusza
uśmiechnięta, krzepka, zdrowa
i gotowa jest paktować.
Putin zawsze robi swoje.
Nie będzie wyścigu zbrojeń,
lecz agresja pokojowa.
Pokój wówczas się zachowa.
14 lutego 2026
ais
14 lutego 2026
Jaga
14 lutego 2026
dobrosław77
13 lutego 2026
violetta
13 lutego 2026
sam53
13 lutego 2026
wiesiek
13 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
Jaga