3 września 2014
Wozy jadą na zachód
Jadą wozy na zachód.
Ktoś z rozsądku, ze strachu,
a kto inny pod silnym naporem,
swe walizki spakował
i wyjechał ze Lwowa.
Do Warszawy przyjedzie wieczorem.
Jadą do stron bogatych
na brukselskie etaty
uśmiechnięci panowie i panie.
Tu nie czuli się swojsko,
bez żalu - żegnaj Polsko!
Wielu z nich tam na stałe zostanie.
Wyjeżdżali za pracą,
pracować byle za co.
Przyszła kolej na lepsze umowy.
Zasłużyli u Niemca.
Nie ma już co przekręcać,
więc na zachód unoszą stąd głowy.
A za nimi tym szlakiem
zmierza silnym orszakiem
odrodzone imperium i Azja.
Silni stąd odlecieli.
Interesów nie mieli.
Nadarzyła się dobra okazja.
Jadą całe rodziny.
My na ruch ten patrzymy
z niepokojem, lecz zostać tu chcemy.
Mając ciągle w umyśle
baśń o koniu i Wiśle
i śpiewając, że nie zginiemy!
14 lutego 2026
dobrosław77
13 lutego 2026
violetta
13 lutego 2026
sam53
13 lutego 2026
wiesiek
13 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
Jaga
12 lutego 2026
wiesiek
12 lutego 2026
ais