2 sierpnia 2014
Dyzma
Chyba każdy przyzna, że Nikodem Dyzma,
to już nie fantazja, lecz rzecz z życia wzięta.
Pisarska spuścizna. Ogląda Ojczyzna
literacki opis i oprawę święta.
Czy to nam wypada, żeby bufonada
zajęła powagę i doniosłość chwili?
Za sprawą Dołęgi dostajemy cięgi,
jakbyśmy naprawdę w tej powieści żyli.
Pisał pan, panie Mostowicz i wszystko idzie jak z nut.
A my, co z tym mamy robić? Milczeć i liczyć na cud?
Puszczać mimo uszu? - Panie Tadeuszu,
bo to nie jest dobry czas na głośny śmiech.
Dziś na Nikodema rady żadnej nie ma.
Media mają temat, a oglądać - grzech.
14 stycznia 2026
sam53
14 stycznia 2026
smokjerzy
13 stycznia 2026
wiesiek
13 stycznia 2026
tetu
13 stycznia 2026
sam53
12 stycznia 2026
absynt
12 stycznia 2026
wiesiek
12 stycznia 2026
AS
11 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 stycznia 2026
Jaga