10 czerwca 2014
Po upalnym dniu w Katedrze
Po upalnym dniu w Katedrze
będzie modlitw zamyślenie.
Chłodne od Wisły powietrze
spłynie w łuki i podcienie
na tłum ludzi, który zawsze
dziesiątego tu przychodzi
na modlitwę wspólną, na mszę.
Żeby pamiętali młodzi.
Żeby sprawcy spać nie mogli
propagandą nasyceni.
Bóg wysłucha kiedyś modlitw.
Wielką ciszę w pieśń odmieni.
Krzyż powróci na Krakowskie.
Obejmie to pamiętanie.
Różne są wyroki boskie.
My wierzymy. Tak się stanie.
Minie obłęd złych założeń.
Nowe fakty wesprą starsze.
Po to właśnie o wieczorze
idą ludzie, idą marsze.
24 stycznia 2026
Bezka
24 stycznia 2026
Przędąc słowem
24 stycznia 2026
dobrosław77
23 stycznia 2026
violetta
23 stycznia 2026
wiesiek
23 stycznia 2026
Jaga
23 stycznia 2026
ais
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu