10 czerwca 2014
Short
Takie życie, jak widzicie.
Nie trzeba wstawać o świcie
i w ogóle nic nie trzeba.
Słońce darmo grzeje z nieba
i widoki są rozkoszne,
lepsze niż te zeszłoroczne.
Taki nastrój, jak pogoda.
Na kłopoty zdrowia szkoda.
Zapomniano dawne chłody.
Można znowu kręcić lody.
Pod wodną stanąć kurtyną
i pokazać tors dziewczynom.
Taki upał, jak nadzieje.
Zanim licho coś przywieje,
zanim znowu coś wystrzeli,
poddaj się bracie kąpieli,
a wczorajsze troski spłyną.
Rosną, ciążą, a więc miną.
Nadeszła fala gorąca.
Jednych wznosi. Innych strąca,
lecz to ciebie nie dotyczy.
Niech się martwią politycy!
Niech się pocą w garniturach.
Życie - short. Pełna kultura.
Nawet jeśli gołe świeci,
cieszmy słońcem się jak dzieci.
Uśmiech powrócił pod wąs.
Na pomniki wraca brąz.
Znowu się czerwienią wszyscy
pod niebem jasnym, przejrzystym.
24 stycznia 2026
sam53
24 stycznia 2026
wiesiek
24 stycznia 2026
Bezka
24 stycznia 2026
Przędąc słowem
24 stycznia 2026
dobrosław77
23 stycznia 2026
violetta
23 stycznia 2026
wiesiek
23 stycznia 2026
Jaga
23 stycznia 2026
ais
23 stycznia 2026
iuzu