16 marca 2014
Krymki
Kiedy skończą się zadymki
znów do mody wrócą krymki.
To czapeczki z lat komuny.
Każdy nosił. Był z nich dumny,
bo dobrze chroniły głowy
przed wysiłkiem umysłowym.
Po co gwarancje i pakty?
Na świecie liczą się fakty,
a nie głosy, wiece, urny.
Kupuj krymkę! Nie bądź durny!
Dołączysz do przedstawienia
kombinacji i ględzenia
o pokoju i o prawach.
Taka krymka - piękna sprawa!
Gdy naciągniesz ją na oczy -
nikt cię niczym nie zaskoczy.
Nikt nie powie: Czarne - białe.
Wielkie wyda ci się małe,
oszukańcze i pokrętne.
Nie postraszą cię okrętem,
transporterem, samolotem
i poczujesz się z powrotem
jakbyś w Jałcie był na wczasach.
O krymkach już pisze prasa,
że są modne w Białym Domu.
Na Placu Czerwonym komuch
także chętnie je zakłada,
a o reszcie - szkoda gadać!
11 kwietnia 2026
wiesiek
11 kwietnia 2026
dobrosław77
11 kwietnia 2026
Weronika
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
10 kwietnia 2026
sam53
10 kwietnia 2026
violetta
10 kwietnia 2026
wiesiek