3 marca 2014
Psycho wojny
Psycho wojny. Giną ludzie i wartości,
a zwycięża już skuteczność zagrożenia.
Nie potrzeba wielkich bitew, wojsk mnogości.
Giną ludzie. Ktoś wygrywa. Są zniszczenia.
Kursk. Torpeda. Kto to zrobił? Tak - to my!
Chcecie wojny, czy siądziemy do rozmowy?
Ktoś wygrywa, ktoś przegrywa. Koniec gry.
Były zmiany i jest układ całkiem nowy.
Czołgi w Gruzji. Jutro padnie Tbilisi.
Chcecie wojny, czy siądziemy do rozmowy?
Rzecz się stała. Nad wszystkimi groźba wisi.
Były zmiany i jest układ całkiem nowy.
Spadł samolot. Zginął rząd, generałowie.
Chcecie wojny, czy siądziemy do rozmowy?
Będzie wojna? Nikt rozsądny tak nie powie.
Były zmiany i jest układ całkiem nowy.
Kadafiego, Mubaraka... po kolei.
Chcecie wojny? Warto ginąć za Asada?
Zagrożenie, które pozbawia nadziei -
już wygrywa. Po nowemu świat układa.
Dziś poznała psycho wojnę Ukraina.
Do krawędzi spycha ludzi pokaz siły.
Terytorium się zajmuje i utrzyma.
Przyjdą do nas! Z zagrożeniem się liczymy.
Psycho wojny. Są porażki i zwycięstwa,
a niszczeni się wzajemnie zabijają.
Pokój wraca po destrukcji i po klęskach.
Starczy groźba i mocarstwa wygrywają.
Gdzieś jest koniec i granica tej strategii,
gdzie się zderza mocarstwowe - Być, czy nie być?
Gdzie zasoby są ważniejsze niż polegli
i gdzie jedno jest pytanie: - Jak zło przeżyć?
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat