14 sierpnia 2013
Znikąd
Gdy rozmawia Kałasznikow,
wtedy słów już żadnych nie ma
i współczucia nie ma znikąd.
Nie ma także zrozumienia.
Jeden może się oburza.
Inny mówi - nic nie szkodzi.
Obdarto Anioła Stróża.
Giną zwykle prości, młodzi.
Sto, lub tysiąc - liczba niknie.
Tylko Bóg patrzy dokładnie.
W domu - Boże! - matka krzyknie.
Zapatrzenie w świat upadnie.
Nie ma wówczas zrozumienia
konieczności i powodów.
Rozdzierane są sumienia
zwykłych ludzi i narodów.
Nic mądrego im nie powiesz,
gdy przemawia Kałasznikow.
Czy demon winny, czy człowiek?
Nie usłyszysz prawdy znikąd.
12 kwietnia 2026
sam53
12 kwietnia 2026
violetta
12 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
12 kwietnia 2026
wiesiek
12 kwietnia 2026
Arsis
12 kwietnia 2026
ais
12 kwietnia 2026
Jaga
12 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 kwietnia 2026
wiesiek
11 kwietnia 2026
dobrosław77