23 października 2012
Nie pojadę...
Nie pojadę już w tym roku do Paryża,
chociaż jeszcze taka podróż mi się śni,
a przewoźnik za bilety poobniżał,
lecz ktoś tutaj też obniżył standard mi.
Nie wybiorę się na pewno do Berlina.
Berlin wcześniej nie potrafił mnie zachwycić.
Takie rzeczy mi wciąż dziwne przypominał,
że straciłem przekonanie na co liczyć.
Do Poznania pewnie mógłbym, lecz spoglądam,
że ta ropa nie tanieje ani krztyny,
a w Palmiarni pewnie nie ma tego kąta
i po latach już nie spotkam tej dziewczyny.
Nie pojadę na Okęcie, bo zamglone.
Wielka pustka ślad odlotów dawnych skryła.
Siądę sobie na ławeczce tuż za domem.
Powspominam miejsca te, gdzie ze mną byłaś.
1 lutego 2026
violetta
1 lutego 2026
Arsis
1 lutego 2026
wiesiek
1 lutego 2026
gabriel 123
1 lutego 2026
Amon
31 stycznia 2026
sam53
31 stycznia 2026
jesienna70
31 stycznia 2026
dobrosław77
30 stycznia 2026
Jaga
29 stycznia 2026
Yaro