24 września 2012
Barbarzyństwo
Barbarzyństwo wschodu.
Brak innych powodów
pohańbienia zwłok.
Zrobiliśmy krok ku wybaczeniu.
Radością zaiskrzył wzrok
stojącej w cieniu postaci.
Opuścili głowy kaci, ale znaczące
wymienili spojrzenia.
Zwyczaj się nie zmienia.
Po każdej robocie muszą
nurzać w błocie ofiary.
Zwyczaj wschodni, stary,
jest oznaką tej cywilizacji.,
Pieczęcią ich racji
zostawioną ku przestrodze.
Zdarzyło się w drodze
na cmentarz. Nic nowego.
Elementarz i stara praktyka.
Relacje będą utykać
przez następne sto lat.
A świat? Wcale nie jest lepszy,
a wierszy i tysiące nic nie zmienią.
I tylko cieniom zmrużą się oczy złością.
Bóg jest miłością i wybaczać każe.
Pożółkłe kalendarze spal.
Jest taka dal - tuż za naszym płotem.
Zdaje się bez końca.
Za każdym powrotem słońca
i nadejściem nowego dnia
Spoglądamy. Nieraz mgła
wszystko nam zakrywa.
Historia jest przecież prawdziwa,
a wydaje się nierzeczywista.
Panie! Wybacz nam dystans
i serc wahanie.
Słuchać Ciebie chcemy.
Nie wszyscy tam chrześcijanie.
Nie wszyscy chcą zgody.
Rozumiemy - barbarzyństwo wschodu.
Nie było innego powodu.
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
ais