8 czerwca 2012
Kokodany
Gatunek dotąd nieznany -
azjatyckie kokodany
wyległy nagle z opłotków
pomimo podjętych środków.
Głowy białe. Zad czerwony.
Kocie oczy i ogony
jakby trochę podpalane.
Owłosienie rozczochrane.
Ściągnięto je do Warszawy
dla uciechy i zabawy,
by cuda obejrzał świat.
Wypuszczono je zza krat,
by miejsce było w areszcie
dla połapanych na mieście
ludzi młodych i staruchów.
Kokodany z gołych brzuchów
wydają dziwne okrzyki,
spełnią więc rolę publiki
owacyjnie rozbawionej
z wyniku zadowolonej.
Przedstawienie musi trwać,
a kokodanowa brać
lubi śpiewać swoje "Koko".
Słupki podskoczą wysoko!
I choć menażerią trąci -
świat zobaczy kto tu rządzi.
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga