6 czerwca 2012
Przemalowana lokomotywa
Pomalowano lokomotywę
i sprostowano już nieprawdziwe
pogłoski o tym, że w polu łobuz
koko motywem psuł elektrowóz.
Zebrano także burzę oklasków
za położoną na gołym piasku
warstwę wiążącą tu koniec z końcem,
bo nie ma drugiej takiej pod słońcem.
Świętują sukces już w całym mieście.
Kibole siedzą grzecznie w areszcie,
a opozycja pójdzie w procesji
o utrzymanie wszystkich koncesji.
Ostatni guzik jednak się urwał,
kiedy w hotelu wybuchła burda
o ilość chleba, jaką Rosjanie
zjedli w nim z solą na powitanie.
Widząc wspaniałą gejów paradę,
też pragną u nas mieć defiladę.
Może coś nawet rzucą na tacę,
jeśli znów stanie krzyż pod pałacem.
Wszyscy się cieszą. Pierwszy mecz wkrótce.
Pokonać Greków trzeba jak lud chce.
Oni nie muszą udawać Greka,
bo wszyscy wiedzą co Greków czeka.
Lecz doświadczenie nie pójdzie w las.
My także wiemy, co czeka nas,
kiedy się nagle wszystko urywa:
"Stoi na stacji lokomotywa..."
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga